_________________ Świat dzieli się na mądrych i głupich
Lecz głupi są silniejsi w głupocie
Niż mądrzy w swej mądrości
Dlatego głupcy zwyciężają
A mÄ…drzy uciekajÄ…
szuuukach Czechuuu szukaj !! tomx2, o ktorej chcesz isc ? ja pomyslalam by pojsc o jakiekolwiek zagadnienie zapytac, by sie pokazac i niech pomysli ze zalezy :D
aaah bo Cie nie ma na miejscuuu,no to w sumie zmienia postac rzeczy :D hmm wiesz, zawsze dobrze sie pokazac, by zoabczyl ze cos jakos chcesz robic, ze jakies starania sa...mysle ze taki jak on to sie zlapie na cos takiego, a samej nie chce isc ;p
No jasne, że fajnie się pokazać, jest tylko jeden zasadniczy problem: żeby zadawać sensowne pytania, rozumieć jego tłumaczenia i nie zrobić z siebie kompletnego idioty trzeba posiadać przynajmniej minimum wiedzy :D Nie wiem czy mam aż taki tupet, żeby tam wpaść i zaprezentować te Himalaje ignorancji matematycznej, hmm, myślę, ze to może tylko zaszkodzić... :)
Czy ja jestem w Mozambiku?? W jakim on do mnie mówi języku????
No właśnie, a chciałem wpaść... Ale sam nie chcę z siebie kompletnego debila robić. Może ktoś jednak ma jakieś chociażby szkice rozwiązań do udostępnienia? Albo czegoś, co mogłoby zająć TJ'a przez jakiś czas konsultacji i jest nawet mikroskopijnie związane z analizą matematyczną?
Nie wiem co to za język, ale gdy widzę te znaki diaktryczne
Sądzę, że jest, jakby tego nie nazwać, przynajmniej dramatycznie!
_________________ Świat dzieli się na mądrych i głupich
Lecz głupi są silniejsi w głupocie
Niż mądrzy w swej mądrości
Dlatego głupcy zwyciężają
A mÄ…drzy uciekajÄ…
Dezerter - "Nie jestem przeciw"
Ostatnio zmieniony przez qbollo 2010-09-06, 22:04, w ca³o¶ci zmieniany 2 razy
ja pomyslalam, by pojsc do niego z pytaniem o jakies zagadnienie, np yy ciagi i udac ze nie wiesz niech sie pocieszy ze cos wytlumaczy a na koniec zrobisz raaaacja faktycznie ;p hehe naprawde nie wiem !
Janaszak zaliczył nam ćwiczenia( tzn. mi, Michałowi i Piotrkowi) Kazał nam zrobić dokładnie takie samo zadanie jak na liście zadań z egzaminu . Mówił, że reszta będzie coś pisac za tydzień.
Kazał wam zrobić zadanie - w sensie zrobiliście po jednym zadaniu i wam zaliczył ćwiczenia? Czy na za tydzień macie przynieść zrobione jedno zadanie? Czy to literówka po prostu i chodziło o zadania? :P
Mówił co dokładnie napisze cała reszta za tydzień? Czy to będą zadania w stylu tych egzaminacyjnych, czy coś nowego wymyśli?
I jeszcze jedno pytanie które mi chodzi po głowie, może ktoś od razu mi odpowie - czy biorąc warunek z analizy, obejmuje on ćwiczenia i wykład, czy za niezaliczenie tego i tego trzeba wybulić?
_________________ Świat dzieli się na mądrych i głupich
Lecz głupi są silniejsi w głupocie
Niż mądrzy w swej mądrości
Dlatego głupcy zwyciężają
A mÄ…drzy uciekajÄ…
I jeszcze jedno pytanie które mi chodzi po głowie, może ktoś od razu mi odpowie - czy biorąc warunek z analizy, obejmuje on ćwiczenia i wykład, czy za niezaliczenie tego i tego trzeba wybulić?
Jakiś czas temu pytałam o to samo w ShoutBox'ie. Ktoś mi odp. że warunek obejmuje przedmiot, czyli te 500zł obejmuje wszystko (wykład, ćwiczenia, laborki)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum