A co, napiszę sobie. Wykorzystam popularność wątku na podbicie oglądalności...;P
Wszyscy macie racje.
I na tym można by zakończyć. Bo zastanawiając się nad tym głębiej równie dobrze możemy zwyzywać wszystkich i ich rodzinę do piątego pokolenia wstecz od męskich narządów rozrodczych i napluć na wycieraczkę - ba, nawet popieram to całym sobą! - bo przecież pozwoli nam rozładować frustracje.
Dowiedziałem się miliona ciekawych faktów dot. życia, o których nie miałem pojęcia. Że ludzie ogólnie kombinują, że tacy mają lepiej, że w sumie można być uczciwym, acz przede wszystkim dla własnej satysfakcji. Że przydałaby się fundacja na kształt emerytury zbierająca od studentów po piątce co miesiąc przez pięć lat, a z których finansowane byłyby warunki ewentualnych nieszczęśników. Że jesteśmy samolubnymi członkami i lepiej byłoby, gdyby takie jednak podróżowały w stadzie i solidarnie współdzieliły swój los z innymi. Że liczy się wszystko, szczęście, spryt, inteligencja, ciężka praca i hajs. No i szczęście (pozdro Nina;P). I - co chyba najistotniejsze - że każdy ma problemy, a nie każdy siłę, by swoją rzepkę skrobać, ani sąsiada co by ją wyskrobał z zapasem na najbliższy miesiąc, a najdziwniejsze w nich jest przecież to, że bywają zazdrośni i sfrustrowani.
I w ogóle postuluję za tym, by zmienić nazwę wątku na "jak radzicie sobie z życiem" (zważcie subtelny rym w stronę Krzyśka).
A gdzie w całym tym szumie winni? Sądzę, że najtrafniej byłoby zlinczować ordynatora szpitala, w którym Ryba odbywał rekonwalescencję, za to, że wypuścił go za szybko, mimo że ten nadal nie zachowuje się jak w pełni zdrowia. W drugiej kolejności - niech wam już będzie - że Janaszak, jego nieogar i ludzie, którzy zniedołężniałych staruchów nie wyrzucają z uczelni, lub nie potrafią w porę dojrzeć w zniedołężniałym staruchu zniedołężniałego starucha. Choć sądzę, że całkiem sprawnie o drugie miejsce na topliście winnych wojują zrządzenie losu (bo jest losowe) i Maxdiaz (bo to przecież wszystko jego wina).
Trzecie miejsce zaś powinno honorowo należeć do mnie, bo uwielbiam być na podium.
A jako pokutę niech wszyscy wrzucą na tacę w kościele, sprawiedliwie, sumiennie i solidarnie tyle, ile wynosi ich dziesiąta część wydawana każdego roku na alkohol i kurtyzany.
Z Bogiem
Twoj rym faktycznie jest bardzo subtelny, wrecz niewidoczny.
To co piszecie jest tez widoczne dla niezalogowanych...Więc albo trzeba zrobić na forum blokadę żeby wszystko było widoczne tylko dla zalogowanych, albo musicie bardziej ważyć słowa (chodzi mi np o "zniedołężniałego starucha" "dziadek uczyć nie powinien" itp). W necie wcale sie nie jest anonimowym i moze to szybko trafic w niepowolane recę - wiem z przeszłości :/ a tak btw bierze ktos komisa? Mogę komuś pomóc przed, jesli kto się skusi :)
Nie mo¿esz pisaæ nowych tematów Nie mo¿esz odpowiadaæ w tematach Nie mo¿esz zmieniaæ swoich postów Nie mo¿esz usuwaæ swoich postów Nie mo¿esz g³osowaæ w ankietach Nie mo¿esz za³±czaæ plików na tym forum Mo¿esz ¶ci±gaæ za³±czniki na tym forum